HoLEP czy TURP – czym różnią się metody leczenia przerostu prostaty i którą wybrać?

Spis treści

Większość mężczyzn którzy trafiają do mojego gabinetu z powiększoną prostatą słyszała już że „można to zrobić laserem”. Na tym jednak ich wiedza zazwyczaj się kończy. W tym artykule wyjaśniam czym dokładnie jest HoLEP, czym różni się od klasycznej metody TURP i dlaczego w zdecydowanej większości przypadków to HoLEP jest dziś metodą z wyboru.

Czym jest przerost prostaty i kiedy potrzebna jest operacja?

Łagodny rozrost gruczołu krokowego (BPH) to jeden z najczęstszych problemów urologicznych u mężczyzn po 50. roku życia. Powiększona prostata uciska cewkę moczową powodując trudności z oddawaniem moczu – słaby strumień, częste parcie, nocne wstawanie, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza.

W pierwszej kolejności stosuje się leczenie farmakologiczne. Gdy jednak leki przestają działać, gruczoł jest bardzo duży lub pojawiają się powikłania – konieczna jest operacja.

TURP – złoty standard który przestaje być złoty

Przez dekady TURP (przezcewkowa elektroresekcja prostaty) była standardem leczenia operacyjnego przerostu prostaty. Metoda polega na wycinaniu przerośniętej tkanki gruczołu za pomocą elektrycznej pętli wprowadzonej przez cewkę moczową.

TURP jest skuteczna – ale ma istotne ograniczenia. Przede wszystkim nie usuwa całego gruczolaka, tylko jego część. To oznacza że tkanka może odrastać i po kilku lub kilkunastu latach problem może wrócić. Ponadto metoda ma ograniczenia objętościowe – przy bardzo dużych gruczołach metoda TURP jest technicznie trudna lub niemożliwa.

HoLEP – laserowa enukleacja prostaty

HoLEP (holmium laser enucleation of the prostate) to zupełnie inne podejście. Zamiast wycinać fragmenty gruczolaka – laser holmowy wykorzystywany jest do precyzyjnego oddzielenia całego gruczolaka od jego torebki, dokładnie w tej samej warstwie anatomicznej w której operuje urolog przy operacji otwartej.

Innymi słowy – HoLEP usuwa cały gruczolak, nie jego część. To ma fundamentalne znaczenie dla trwałości efektu.

Kluczowe różnice między HoLEP a TURP

Radykalność zabiegu HoLEP usuwa cały gruczolak – ryzyko odrostu praktycznie nie istnieje. TURP usuwa część tkanki – odrost jest możliwy i zdarza się w praktyce klinicznej.

Limit objętości prostaty TURP ma praktyczne ograniczenia przy dużych gruczołach – powyżej pewnej objętości zabieg staje się technicznie bardzo trudny. HoLEP nie ma limitu objętości – wyłuszczam tą metodą zarówno małe jak i bardzo duże gruczolaki.

Krwawienie i czas hospitalizacji HoLEP wiąże się z mniejszym krwawieniem śródoperacyjnym i krótszym czasem hospitalizacji. Większość pacjentów wraca do domu następnego dnia.

Trwałość efektu To jest największa przewaga HoLEP. Pacjent który przeszedł HoLEP w zdecydowanej większości przypadków nie będzie wymagał ponownej operacji prostaty w przyszłości.

Czy HoLEP jest bezpieczny? Najczęstsze obawy pacjentów

Na każdej wizycie kwalifikacyjnej słyszę dwa pytania – o nietrzymanie moczu i o erekcję.

Czy po HoLEP będę miał problem z trzymaniem moczu? Przejściowe nietrzymanie moczu po HoLEP zdarza się i jest to normalna reakcja organizmu na zabieg w okolicy zwieracza. U zdecydowanej większości pacjentów ustępuje samoistnie w ciągu kilku tygodni do kilku miesięcy. Trwałe i kłopotliwe nietrzymanie moczu po HoLEP wykonanym przez doświadczonego operatora jest rzadkością.

Czy HoLEP wpływa na erekcję? HoLEP – podobnie jak TURP – może powodować wsteczny wytrysk, czyli sytuację gdy nasienie podczas orgazmu cofa się do pęcherza zamiast być wydalane na zewnątrz. To nie jest zaburzenie erekcji – sprawność seksualna pozostaje zachowana. Wsteczny wytrysk jest jednak trwały i pacjenci powinni być o tym poinformowani przed zabiegiem. Sama erekcja u większości pacjentów po HoLEP pozostaje bez zmian.

Czy jest sytuacja w której wybrałbym TURP zamiast HoLEP?

Szczerze – w mojej praktyce klinicznej nie. HoLEP w rękach doświadczonego operatora jest dziś metodą którą można zastosować praktycznie w każdym przypadku przerostu prostaty wymagającego operacji. Różnica polega na dostępności – HoLEP wymaga specjalistycznego sprzętu i doświadczenia operatora, dlatego nie jest jeszcze dostępny w każdym szpitalu w Polsce.

Jak się zakwalifikować do HoLEP?

Kwalifikacja do zabiegu odbywa się podczas konsultacji urologicznej. Omawiam wtedy objawy, wyniki badań (PSA, USG prostaty, badanie urodynamiczne jeśli jest wskazane) i wspólnie z pacjentem podejmujemy decyzję o najlepszej metodzie leczenia.

Konsultacje prowadzę w Warszawie i Sochaczewie. Zabiegi HoLEP wykonuję w Warszawie.

Umów konsultację